czwartek, 16 czerwca 2011

Zielona Magia


„Starożytni w rysunku gwiazdy pięcioramiennej widzieli symbol doskonałości, życia i zdrowia. Silnie wierzono że ma potężne właściwości ochronne. Dla Chrześcijan był odzwierciedleniem pięciu ran Chrystusa, a w wiekach średnich uważano go za symbol szatana przez podobieństwo do głowy kozła. Na tej podstawie jego symboliczne znaczenie zostało rozdzielone na dobre i złe. Pozytywne to to, w którym ku górze jest skierowany jeden wierzchołek, negatywne gdy ku górze skierowane są 2 wierzchołki. Wierzchołki pentagramu mają różnorakie znaczenie: pięć zmysłów, pięć żywiołów, pięć światów”.

Tutaj link dla bardziej dociekliwych: KLIK!

Wisior powstał niejako na cześć mojej ulubionej pratchettowskiej czarownicy – Margrat – zwariowanej wielbicielki okultystycznej biżuterii, którą kupowała by jakoś oderwać się od bycia Magrat. Niestety, miała już trzy pełne pudła i wciąż pozostała zasadniczo tą samą osobą.

Zachęcam wszystkich do lektury całej serii książek autorstwa Terry’ego Pratchetta - ja sama spędzam ostatnio więcej czasu w Świecie Dysku niż w tym rzeczywistym ;) Piętrząca się na biurku sterta apetycznych książek jest obecnie moją największą pokusą i groźną konkurencją dla wszelakich obowiązków. Na okładkach powinno być ostrzeżenie OTWIERASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!




Wisiorek tradycyjnie powstał ze srebra pr. 999 - gościnnie wystąpiła w nim żywica UV Resin potraktowana zielonym barwnikiem. Liście okalają pentagram bynajmniej nie przypadkowo - przyczyniła się do tego sama jego symbolika nawiązująca do świata żywiołów, do tego dołożyć trzeba poczyniony przez rozgorączkowaną wyobraźnię obraz trzech hasających po lasach wiedźm i gotowe :)


6 komentarzy:

nhorfebre pisze...

Thanks for visiting my blog... and your comments!!!

brigitta.triplemoon pisze...

Śliczny! Na prawdę urzekający!
Pozdrawiam serdecznie :)

ARTCORE SILVER pisze...

nhorfebre: thanks! :)

brigitta.triplemoon: dziękuję za miłe słowo :)

rubinela pisze...

fascynujacy

ARTCORE SILVER pisze...

brigitta.triplemoon: :) aż się zarumieniłam jak jabłuszko :) dziękuję

Annalice pisze...

Niesamowity!